Rowerem podróż po klifie. Kierunek: wschód. Z Boscombe Pier, przez Southbourne, Hengistbury Head aż po Christchurch Harbour. Wiało.Tym razem nie udało mi się odmówić sobie rezerwacji lekcji surfingu. Rower natomiast nie wytrzymał presji i zfajdał się w najgorszym momencie. Całą drogę powrotną pokonaliśmy piechotą. Na tym zakończymy landskejpy, robi się nudno i szablonowo. Może następnym razem pod klif przyprowadzić modelkę?






